czwartek, 19 stycznia 2017

Wyobraznia nie zna granic :)

Dla wielu to zwykle deski z sekami...
Jednak uruchamiamy wyobraznie i co widzimy ? No co ?
Osobiscie moja wyobraznia juz tak zagalopowala, ze w pewnym momencie sie zmeczylam ;)
Teraz Wam daje szanse na fajny galop  wyobrazniowy :)


Zdjecie numer 1.
Widze glowe konia i glowe slonia :)


Zdjecie numer 2.
Widze glowe lwa i glowe zaby :)


Zdjecie numer 3.
Troche zyrafy tu widze :)


Jestem ciekawa jakie beda Wasze pomysly :)
Milej zabawy :)

piątek, 13 stycznia 2017

Orszulkowa trzynastka

Trzynastego wszystko zdarzyc sie moze... :)
Tak wiec trzynastego stycznia 42 lata temu w pewnym  szpitalu przyszla na swiat Orszulka.
W tym samym szpitalu parenascie lat pozniej miala praktyki na wielu oddzialach uczac sie sztuki bycia siostra ;)
Dyplom zawodowy rowniez zdobyla w owym szpitalu - na najbardziej nie lubianym oddziale internistycznym... Coz, trzeba bylo uszanowac wyciagniety los z oddzialem,nazwiskiem i imieniem pacjenta, diagnoza po lacinie, ktora trzeba bylo przed wielka komisja przetlumaczyc.

Obecnie "moj szpital" nie funkcjonuje, zamknieto go parenascie lat temu.
Zawsze gdy kolo niego przechodze zatrzymuje sie na chwilke, patrze, przywoluje wspomnienia...
Boli mnie pustka tam panujaca...



Szanownym Czytelnikom Orszulkowa zycze wszystkiego dobrego, spokoju, wyciszenia.
I takich wschodow slonca kazdego ranka jak na zamieszczonych zdjeciach :)
Trzymajcie za mnie kciuki prosze abym zdmuchnela wszystkie swieczki na torcie ;)
 Pozdrawiam serdecznie :)