środa, 24 września 2014

Domowa jesien

Za oknem deszczowo i chlodno. Parasol zostal przeproszony za dlugi brak towarzystwa...
Kot bawi sie w ogrodzie z pajakiem...pajak jenak niezbyt chetny z kotem sie bawic.
Wiewiorki dzielnie gromadza wszystkie napotkane im smakolyki...
Liscie szeleszcza i niosa swoje melodie...

A w domu...






Moje lazienkowce szaleja...;)





A ja w wolnych chwilach siedzac pod kocykiem cieplutkim czytam po raz juz nie wiem ktory...



Bardzo poruszajaca lektura...


Cieple jesienne mysli dla Was od Orszulki :)

52 komentarze:

  1. O nie! Ja jestem jeszcze mentalnie w lecie i staram sie nie zauwazac, wrzosow, kasztanow ani dyn.
    Nie i juz!
    U mnie jeszcze calkiem letnio i zielono, wiec sie napawam i nie przyjmuje do wiadomosci, ze juz jesien. :(
    Pozdrawiam calkiem letnio :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panterko, czas futerko zmienic na jesienne klimaty :)

      Usuń
  2. Piękne dekoracje jesienne:) Liściasty obraz najpiękniejszy! Ja w wolnych chwilach też podczytuję. Po polecaną przez Ciebie książkę chętnie sięgnę, jak już skończę wszystkie te, które zaczęłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Lisciasty obraz wykonal Bartolini :)
      Kasztany sa tak piekne i tak kasztanowe ze ach :)
      Kalipso, co podczytujesz obecnie ?

      Usuń
    2. "Sklepy cynamonowe" (wracam do nich co jakis czas), Tuwim tez jest pod reka, "Ostatnie rozdanie" Mysliwskiego, "Walden, czyli życie w lesie". Wszystkie zaczete, chociaz Mysliwski na ukonczeniu:)

      Usuń
  3. Orszulko lubię ksiażki tzw.na faktach takie z życia, już domyślam się, że ta jest szczególnie poruszająca, jak znajdę na nią trafię z pewnością poczytam, jesień u Ciebie się w domu też rozgościła ...no i jeszcze storczyki ja też je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Storczyki kwitna tak pieknie, ze nie moge sie nadziwic :) I tylko w lazience :)
      Ilonko, wyslij mi Twoj adres na @ i bedziesz mogla poczytac te poruszajaca ksiazke.
      Pozdrawiam Cie serdecznie :)

      Usuń
  4. Piękne jesienne dekoracje:) Za to można nawet polubić tę porę roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubie "skarby" jesieni :)
      Jakie to fajne uczucie jest, gdy wszystkie mozliwe kieszenie w moim ubraniu obfituja w kasztany, w jedej rece dynia, w drugiej liscie i parasol :) I czlowiek szczesliwy wraca do domu :)

      Usuń
    2. Dołączyłabym buczynowe orzeszki, a właściwie ich osłonki - jak kwiatki roztulone:))) Bardzo dekoracyjne. No i owoce dzikiej róży:)

      Usuń
    3. O tak :) Rozpoczne poszukiwania i buka i rozy :)
      A z orzeszkami buczynowymi to mialam taka przygode, ktora zapamietam do konca zycia :)
      Zbieralam z kolezanka buczyne w parku, spoznilysmy sie na religie dzieki temu i dostalysmy lanie od proboszcza...:)

      Usuń
    4. Ooo, nieładnie... jak można dzieci bić za zbieranie darów jesieni?:)

      Usuń
    5. :) Dzis sie z tego smieje :) Ale wtedy to nie bylo mi do smiechu ;)

      Usuń
    6. Dobrze, że człowiek ma poczucie humoru - dla własnego bezpieczeństwa:) Dzięki za cytat na temat Bieszczadów:)

      Usuń
    7. Artenko kochana, bez poczucia humoru ani rusz :)
      Ciesze sie bardzo, ze moglam ten fragment u Ciebie zamiescic :)

      Usuń
  5. Nie ma to, jak jesienne wieczory, kocyk i ksiazka:)
    A Twoje jabluszka, to sie usmiechaja:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje Kasiu, kocyk, ksiazka, herbatka z listkami miety i sokiem malinowym... cudne chwile :)
      Jabluszka uwielbiam :) Teskno mi za malinowkami, ktorych tutaj nie ma...To takie typowo jesienne jabluszka.
      Przytulam :)

      Usuń
  6. Uwielbiam kasztany, to botaniczna doskonałość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze nie mozna ich zjesc ;)

      Usuń
    2. No, szkoda. Zawsze mi żal, kiedy one się marszczą i tracą połysk:((( Całkiem jak ja...

      Usuń
    3. Hana, Twoj duch nigdy nie straci polysku :)
      Kazda zmarszczka na naszym ciele to mapa doswiadczen, ktore nabylismy :)
      I to jest piekne :)
      A kasztany trzeba chyba do lodowki wlozyc czy jak ? Zeby sie nie zmarszczyly ;)

      Usuń
    4. Mnie tam wsadzanie głowy do lodówki nie pomaga, to i kasztanom nie pomoże...
      Ja tam chętnie tę mapę wymażę:)))

      Usuń
  7. Ale masz ładne dekoracje :) Kasztany są cudne z tą swoją gładkością, lubię je mieć w kieszeni i dotykać ;) Albo patrzeć na ich błyszczące skorupki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro pedze po zoledzie, musze byc szybsza od wiewiorek ;) Towar deficytowy w wielkim miescie :)
      Dotyk kasztana bezcenny :)
      Ach ta piekna jesien :)

      Usuń
  8. A ja dzisiaj byłam na koniach, potem prosto do stodoły po resztkę drewna, napaliłam po raz 1. w kozie, herbata do tego i tak sobie pomyślałam, o żesz kurna mać - jaka jestem szczęśliwa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz Krecie, ludzie szukaja tego szczescia nie wiadomo gdzie, a ono jest pod nosem, wystarczy go dostrzec :)
      A z koniami to ja Cie bardzo podziwiam :) Moze i ja w koncu przelamie moja strachliwosc do tych pieknych zwierzatek ;)

      Usuń
  9. Piękna ta martwa natura z kasztanów i dyni! Martwa a żywa przecież! Tętniąca ciepłem i ognistymi kolorami! To są cuda jesieni, które razem z kolorowymi liścmi w wazonach, z herbatkami popijanymi za pomocą rozgrzwającego siorbania oraz z ulubioną muzyką w tle tworzą domowy, niezależny od całego świata raj. Jesienią dom nabiera o wiele wiekszego znaczenia niż w ciepłe miesiące. Odzyskuje swoje nalezne miejsce i odpłaca się nam spokojem, bezpiecznym, tkliwym, niespiesznym czasem.
    U mnie nadal czas przetworów, bo jabłek i gruszek moc. Dzięki temu przez cały dzień pachnie w domu i ciepło przy piecu.
    Serdeczne uściski zasyłam Ci Orszulko z porannego, cichego zakątka wzgórz i dolin podkarpackich!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadumalam sie Olenko...Tak pieknie piszesz i czujesz to, co ja.
      Zapachy Twoich przetworow sa tutaj ze mna :) A cieplo pieca i trzaskajacych drewienek bezcenne :)
      Tak mi sie blogo zrobilo :)
      Przytulam Cie mocno :***



      Usuń
  10. Kasztany są tak pięknie satynowe. Lubię kasztany w domu. Wylegują się pod łóżkiem i szafkami. Nosimy je w kieszeniach. Dekoracje jesienne są takie nastrojowe. Lubię bardzo jesień za to szaleństwo kolorów i zapachów, za mgły i przymrozki tak pięknie malujące wszystko za oknem. Jako owca wcaleinigdyniemarznąca siedzę lub leżę zwykle bez kocyków czytając. Jednak lubię wszelkie pledy i koce mieć. Wełniane i puchate. Widzę już jesień za oknem, ale jeszcze jej nie czuję. Jeszcze biegam z bosymi nogami i rękawie krótkim. Nie palę w kominku, nie wyjęłam z szuflad swetra ani skarpet. Dojrzewają winogrona. Wykluły się kurczaczki.
    Wszystkiego dobrego i ciepłej jesieni, tej zewnętrznej, bo o tę Waszą domową się nie martwię. Jest cieplutka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owieczko, tez nosze przy sobie kasztany. One maja taka magie w sobie :)
      Jestem pelna podziwu dla Ciebie za wcalenigdyniemarzniecie, ja to zmarzluch jestem wielki. Latem wieczorami palilam w kominku :) I musze miec kocyk, bez kocyka ani rusz :)
      I wiesz co jeszcze mam na szafce przy lozku ? :) Taka piekna gazete, a w niej usmiechnieta sliczna dziewczyne w zielonej chusteczce glaskajaca owieczke rogata :)
      Serdeczne pozdrowienia i mocne usciski dla Ciebie :)

      Usuń
    2. No co Ty? A najładniejsze owieczki uciekły. Takie one są.

      Usuń
  11. Dokładnie to samo napisałabym jak Owieczka. Tylko ja nakładam skarpety, i włażę do czytania pod kocyk, bo jestem zmarźluch :)
    W łazience storczyki mają idealny mikroklimat. Piękne są Twoje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, zmarzluchy z nas :) Czlowiek jak sie usadowi pod kocykiem z dobra lektura to ciezko mu sie stamtad wydostac :)
      Storczyki moje oszalaly :) Nastepny wypuscil dwa pedy kwiatowe :) One chyba sie tak ciesza, ze ja tu jestem z nimi ;)

      Usuń
  12. Tak pięknie, złoto, jesiennie, pomarańczowo i brązowo... Bardzo lubię ciepłe kolory jesieni:)) I bardzo u ciebie przytulnie.
    Storczyki w łazience chyba dobrze się czują ze względu na wilgoć w powietrzu, to im dobrze robi.
    Uściski jesienne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubie te game jesiennych barw. Szeleszczace liscie. I to moje zaszywanie sie gdzies tam w zamysleniach, obserwujac jesienne widoki.
      W "Chlopach" Reymonta jesien jest pieknie opisana, czytam i czytam...:)
      Przytulam Cie Miko kochana :)

      Usuń
    2. "Chłopów" najlepiej się czyta jesienią, w wykopki:)

      Usuń
    3. Kalipso, zatesknilam za wykopkami :)

      Usuń
  13. Jeżu, a mnie wiecznie gorąco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanus, Ty jak Owieczka wcalenigdyniemarznaca :)

      Usuń
  14. Mnie też zimno zaraz sama mykam pod kocyk.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że i u Ciebie dyniowo i kasztanowo się zrobiło :)
    Pozdrawiam cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobilo sie, jak najbardziej :) One takie piekne sa :)
      Moc pozdrowien dla Ciebie :)

      Usuń
  16. A może spróbuję znaleźć tą książkę, zainteresowałaś mnie, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiazka jest dostepna na Allegro. Warto ja przeczytac. Sklania do wielu przemyslen...
      Rowniez serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Orszulko, jak ja kocham jesień! Jaka cudna jest u Ciebie, taka obfita, kolorowa, lśniąca - pełen przepych ;) Ja zbierałam kasztany, jak mnie Padre wyciągnął na grzybobranie... nie mogłam się oprzeć ;-)) Niemarznąca jestem, a wręcz nie znoszę gorąca. Z uwagi na Jagnie - żeby się nie rozhartowało - cały czas mamy otwarte szeroko okna ;)
    Też tęsknimy... Kiedy przyjeżdżasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inkwizycjo, to taka pierwsza Wasza jesien w R. :) W pelnej okazalosci :) Na pewno jest pieknie :)
      Mam nadzieje, ze jeszcze cos z tej zlotej jesieni dla mnie zostanie do podziwiania, gdy przyjade.
      Za 19 dni bede i usciskam Was osobiscie :)
      Przytulam :)***

      Usuń
    2. Hurra!!! No to zaczynam odliczanie!

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. I taka jest. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Jak będę w bibliotece to na pewno ją wypożyczę :)

      Usuń

Moderuje komentarze do starszych postow aby mi nie umknely ;)
Bardzo dziekuje za kazde napisane slowo :)