poniedziałek, 21 lipca 2014

Uroki zycia codziennego

Dobrze jest, gdy w codziennym biegu czlowiek dostrzega takie proste, zwykle zjawiska.
Dla wielu smieszne i takie banalne. Dla wielu piekne i dostarczajace pozytywnych wrazen dla duszy.
Niedzielny spacer mnie wyciszyl i dostarczyl wielu pieknych widokow :)
Jednym z nich bylo to :


...i to :


A w angielskim Orszulkowym ogrodku cieszy oko roslinka, ktorej nazwy nie znam, urzekla mnie swoimi fioletowymi kwiatuszkami :)
Nie moglam jej tak zostawic na polce w ogrodniczym ;) Przyjechala ze mna do domu i ma sie pieknie :)



...a za plotem u sasiada dojrzalam takie oto roslinne zjawisko :)
Czy ktos z Was wie co to jest ? Ja wiem :) Zgaduj zgadula, zapraszam :)




W ramach wizyty w polskim sklepie kupilam sobie dzis jabluszka...takie polskie papierowki i juz nie moge sie doczekac kiedy zanurze w nich swoje zabki :)






Pozdrawiam Was serdecznie i do nastepnego posta, ktory bedzie juz z polskiego Orszulkowa :)
 




 

środa, 16 lipca 2014

Czekam...

Za pare dni, dokladnie osiem, jade do mojego Ch. na Pogorzu Izerskim.
Ch. jest mala wioseczka, bardzo urocza i jak niektorzy mawiaja...diabel tam mowi dobranoc...
Wiec...
Czekam na najblizszych.
Czekam na moj dom i pajaki w nim mieszkajace.
Czekam na Baby Jage pilnujaca mojej kuchni.
Czekam na wieczorne koncerty swierszczy.
Czekam na moj ogrod, o ktory pod moja nieobecnosc w Ch. dzielnie dbaja Rodzice. 
Czekam na moje ulubione wrotycze, dziurawiec, nawloc, krwawnik.
Czekam na moja werande i krzeselko z dziecinstwa, w ktorym ledwo pupa mi sie miesci ;)
Czekam na spotkania w realu z osobami, ktore poznalam odwiedzajac Ich blogi.
I tak bez konca...:)
Mika z Pastelowego Kurnika pieknie to ujela..."Cala jestem czekaniem"

A teraz z zycia codziennego :) Pare dni temu sobie szlam z R. i zobaczylam na wystawie sklepu to...

 

...niestety sklep byl zamkniety juz i bardzo mi przykro bylo, ze to stoi sobie tam na wystawie bezczynnie, a nie w mojej kuchni ;)
R. pare dni pozniej sprawil, ze  kawke pije sobie w tym cudnym kfiatuszkowym czyms :) 


Chcialam jeszcze raz bardzo Wam podziekowac za mile przywitanie mnie tutaj :) 
Cieple pozdrowienia dla Was od Orszulki :)
 
 



 

niedziela, 13 lipca 2014

Powitanie :)

Po bardzo dlugich rozmyslaniach postanowilam rozpoczac pisanie :) 
Orszulkowo bedzie zawieralo wiele watkow z mojego zycia emigracyjnego jak i rowniez z mojego ukochanego miejsca na Pogorzu Izerskim, gdzie jest MOJ DOM.
Pozdrowienia serdeczne dla TYCH, ktorzy sie tutaj zadomowia :)