środa, 24 czerwca 2015

Feliksowo fasolkowa sesja z herbatka w tle

5.30 rankiem :)
Moze bys tak wstala w koncu ;) Ile mozna spac ? ;)
Sniadanie bym zjadl, poranny obchod trzeba srodowo ogrodkowo zrobic :) Muchy przegonic z kwiatkow ;)









AQQ :)


Dobra, sniadanie zjedzone, muchy przegonione :)

Mozna zasiasc do herbatki :)
Jasminowa z cytryna - lubie :)
Skad Artenka wiedziala, ze lubie jasminowa ? :)
Skad Artenka wiedziala, ze marze o tacce i to jeszcze z makami ? :)



O wrazeniach Artenki z pobytu w stolicy angielskiej mozna poczytac TUTAJ :)


W Londynie slonko swieci wiec pozdrawiam Was slonecznie :)

45 komentarzy:

  1. ale mi się sielsko na duszy zrobiło :) u mnie nie świeci, ale nie narzekam, bo jak słyszę prognozy to za kilka dni jak zaświeci to....na całego! i wtedy będę się rozpuszczać :)
    a jasminowej to nie piłam....dlaczego...hm....musze nadrobić, bo kocham herbatki :)
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja tez kocham herbatki :)
      Tak sobie mysle Polly, moze kiedys wypijemy razem herbatke jasminowa gdzies tam na Dolnym Slasku :)
      Usciski :***

      Usuń
    2. to jak będziecie planować to dajcie znać... ja też jaśminowej nie piłam .... chętnie skosztuję w dobrym towarzystwie ;)))

      Usuń
    3. ...i ciasteczko do tego musi byc :)
      Emko, jakie lubisz ciasteczka ? :)

      Usuń
    4. się zapowiada herbatkowo :)))

      Usuń
    5. :) Usmiecham sie do Was :***

      Usuń
    6. uwielbiam maślane! i galaretki w czekoladzie :)

      Usuń
    7. Ja lubie krowki :) I paczki z budyniem :)

      Usuń
    8. Wszystko, co słodkie, jest dobre:)

      Usuń
  2. Ja też bym chciałą wstawać o 5:30 i do tego, żeby słoneczko świeciło :)) Ostatnio rano po 8 najlepiej mi się śni :)
    A herbatki jestem ciekawa!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Pierwsza jasminowa, ktora pilam byla z platkami chabra blawatka :) Bardzo dobra :)
      Poczatki mojego wstawania o 5.30 nie byly latwe ;) Ale czego sie nie robi dla ukochanego zwierzaka :)
      Obecnie, przy takim switajacym wstawaniu jestem w stanie zrobic to, co zaplanowalam i to, czego nie zaplanowalam ;)

      Usuń
  3. Kiciul wew fasoli jak tygrys wygląda :) ... Też uwielbiam jaśminową. Choć jaśminowej z cytryną nie piłam ! Tacka śliczna, a Arte niesamowita, jedyna i niepowtarzalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arte to zdolna kobieta o pieknej duszy :) Spokojna i ciagle usmiechnieta :) Ale pochwale sie, ze opiernicz od Niej zebralam :)))
      Za nieumiejetnosc skladania mapy :)
      Jasminowa z cytryna, to taka moja kompozycja na "oprzytomnienie" wczesnym rankiem :)

      Usuń
    2. Ojej:)) Dziewczyny, dziękuję za miłe słowa:))) Nie kojarzę zupełnie tego składania (ale na pewno to nie było tak, jak to, Orszulko, opisujesz:)

      Usuń
    3. Arte, uwielbiam jak mnie opierniczasz ;) Chce jeszcze :))))

      Usuń
    4. :) :) :) Dobrze, że tu zajrzałam z samego rana w poniedziałek, uśmiałam się do łez:)))) Szykuj się, Orszulko na wieczór, będzie duuużo zdjęć do oglądania:))))

      Usuń
  4. Wasze spotkanie z Arteńką musiało być wspaniałe i ciepłe. Obie takie jesteście:))
    Kocur bardzo malowniczy w tej fasoli:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocur sie chowa w fasoli i udaje, ze go nie widac :) Wcale go nie widac, wcale ;)
      Mika, nasze spotkanie z Artenka bylo takie, jakbysmy sie znaly od lat :)
      Usciski :***

      Usuń
  5. "Tutaj" to dopiero początek - w następnych postach będzie się działo:)))))
    Fasola prześliczna, stanowi piękną oprawę dla Feliksa:)
    A jaśminowa herbata i maki - nooo, przecież to wiadomo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fasola jest notorycznie obgryzana i pozbawiana gruntu :) Na szczescie "nadanzam" jej na biezaco przywracac ten grunt ;)
      Arte, ta jasminowa daje niezlego "kopa" :) Nawet moje RR sie podwyzszylo :)))

      Czekam wiec cierpliwie na nastepna dawke postowa Twoich londynskich wrazen :)

      Usuń
    2. Już są następne wrażenia:)

      Usuń
  6. No to czekam, kiedy CudARTenka zawita znad Tamizy nad mala Leine. Gotowa jestem dac nocleg. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 5:30 to jak dla mnie jednak trochę za wcześnie :))Feliks obowiązków ma co nie miara ,a najważniejszy to te miuchy pogonić co by kwiatków nie pstrzyły ;)) Piękny kolor mają kwiaty tej fasolki ,jak z nich wyrosną strączki to Feliksowi przybędzie następny obowiązek , kołysanie ziarenek w kołysce strączków ,co by nie płakały :)))
    Taca od Arte piękna , ach te maki też lubię ,a jak precyzyjnie powycinane kwiaty nawet te drobne :) Na herbacie się nie znam ,bardzo mało jej pijam ,najczęściej zadowalam się woda mineralną .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje Marija, ze z tych kwiatkow zdaza straczki wyrosnac ;)))
      5.30 to taka stala pora. Do udzwigniecia :))
      Taca jest cudna, o takiej marzylam :) Wiec warto marzyc :)))

      Usuń
  8. Jaki pracuś z tego Feliksa... pewnie ciężko dotrzymać mu kroku? Dobrze, że masz magiczną herbatkę ;) w zestawie z tacą - od serca ;)
    A ja czekam na naszą wspólną poranną kawkę na ławeczce ( wywędrowała w inne miejsce, ale też czeka) ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inkwi, ja tez czekam na nasze poranne kawki i sniadanka :)) I na te widoki :)
      Z Feliksa pracus niesamowity ;) Jeszcze jednego nie skonczy, a drugie zaczyna. Tyle ma roboty...:)
      Ciekawi mnie bardzo, gdzie ona wywedrowala, laweczka znaczy sie ...:)))

      Usuń
  9. Wraz z piesełami i kotełkami nieprzyzwoicie zazdraszczamy wam ogrodu ! ;)
    Marzy nam się taki, gdzie by można było rano w piżamie wyjść i śniadanie w promieniach wschodzącego słońca zjeść. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wieczorem kolacje z brzeczacym komarem w tle ;)
      Niech Wasze marzenia sie spelnia :)

      Usuń
  10. Cudna tacka, tak pięknie wygląda na niej kubek z gorącą herbatką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Loona, ciesze sie z Twoich odwiedzin tutaj :)
      Ciesze sie bardzo, ze kompozycja tackowo herbatkowa Ci sie podoba :)
      Pozdrowienia serdeczne :)

      Usuń
  11. Jeszcze nie czytałam relacji Arteńki, ale tak czułam, że się spotkacie:) Ba! Byłam pewna:)))
    Feliks jest cudny! Tacka też! Herbatkę jaśminową też bym wypiła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso...idac na pierwsze spotkanie z Artenka kilka razy uszczypnelam moje przedramie :) Chcialam sie upewnic, ze jestem w realnej rzeczywistosci :)
      Feliks dzisiaj juz zdazyl zrobic "porzadki" z samego rana ;)
      I wiesz...tacka i herbatka zawsze czekaja na milych gosci :)

      Usuń
  12. Ranki, wczesne ranki są chłodne, ale piekne. Cisza, tylko ptaszki świergolą. Feliks dobrze robi cuda poranka Ci pokazując Orszulko. Mądry z niego kotek. A taca od Arteńki zachwycająca. Kuchnię ozdobi, ciepły usmiech na twarzy wywołując i dobre wspomnienia.
    Pozdrawiam Cię serdecznie!***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olenko, lubie tak rankiem sobie usiasc na krzeselku i sie wsluchiwac... Ptaszki spiewaja, a gdzies w oddali slychac budzace sie do zycia wielkie miasto.
      Feliks tez sie wschluchuje potulnie nie spuszczajac mnie z oka :)
      Tacka jest taka sielska. Patrzac na nia usmiecham sie :)
      Sciskam mocno Olu zyczac Wam dobrego dnia :***

      Usuń
  13. Cudowny kociak, herbatka pycha. Podziwiam za tak wczesne wstawanie. Pozdrawiam Monika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczesne wstawanie ma swoje pozytywne oblicze :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  14. Pięknie Tobie, Orszulko, a także wszystkim komentującym dziękuję za miłe słowa pod moim adresem (i tacki też:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne prezenty :) nie ma co. Felix jest niesamowity, lobuziakowanie mu z oczu wyziera ;) ale slodziak jest i daje pospac Tobie do 5.30!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczesciara ze mnie :) I prezentowa i spaniowa ;)
      Bonus jest lepszy od Feliksa z wstawaniem ;)
      Lidia, patrz na jaka fajna godzine trafilas z komentarzem :)
      Milego i pelnego wrazen odpoczyningu hiszpanskiego :***

      Usuń
  16. Ale sie fajnie chowa w fasolkach:))) Kociaczek sliczny:)

    OdpowiedzUsuń

Moderuje komentarze do starszych postow aby mi nie umknely ;)
Bardzo dziekuje za kazde napisane slowo :)