sobota, 20 czerwca 2015

Zapamietam...

Dzis tak sentymentalnie, wspomnieniowo...
Perelki w moim polskim Orszulkowie.
Gdy bylam tam w ostatnim tygodniu maja, jedna z perelek moglam podziwiac przez moje okno z kuchni...byla jeszcze "cala"
Wczoraj zobaczylam ja taka...TU
Serce mi scisnelo :(
Zapamietam ja z lupkowym dachem, malymi okienkami, jarzebina przy bramie...


Ta tez zapamietam, tetniaca zyciem...




Duzo pytan w mojej glowie, na ktore brak odpowiedzi...


Pozdrowienia serdeczne dla Wszystkich odwiedzajacych Orszulkowo...


42 komentarze:

  1. Wielka szkoda. Piękne domy popadające w ruinę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrze w niebo i prosze o cud dla nich...
      Choc odrobine cudu, zeby pozostaly...z kims, kto zadba o to, co jeszcze z nich zostalo...

      Usuń
  2. Ale dlaczego? Nikt nie chciał? Taka szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owieczko, one maja wlascicieli...
      Trzeba by im zadac pytanie...dlaczego ?
      Ciekawa jestem jaka by padla odpowiedz...Pewnie...dlatego ze...

      Usuń
    2. A może właściciele specjalnie czekali jak to się rozpadnie ,aby postawić na to miejsce coś nowoczesnego ,albo mniejszego ...

      Usuń
    3. Marija...swietny detektyw z Ciebie :)
      Mamy odpowiedz...

      Usuń
    4. Koszt budowy domu jest znacznie mniejszy niż pieczołowity remont starego . Jeśli ktoś ma kasę i zależy mu na starych murach to taniej jest wyburzyć cale wnętrze i wybudować wszystko na nowo . Tak robią z niektórymi starymi domami we Wrocławiu ,które nie są wpisane do rejestru zabytków . Właścicielom domu o którym piszesz zależy pewnie tylko na gruncie na którym stoi , dom się rozpadł więc teraz spokojnie można na tym terenie postawić coś nowobogackiego ze lwami na kolumienkach i gorylem na centralnym trawniku ;)))
      Ech samo życie ...

      Usuń
    5. A mi pozostanie patrzec przez okno w kuchni na tego goryla i lwy...i moze jeszcze krasnala ...
      ...albo betonowy mur zakonczony drutem kolczastym...

      Usuń
  3. Może w takich sytuacjach to powinna być rola gminy ,ale wiemy że w większości przypadków gminy są biedne . Po za tym to ten dom powinien mieć przecież jakiś właścicieli , pewnie ich było nie stać na utrzymanie takiego dużego domu .
    To może była by to rola dla lokalnej społeczności ,wykupić i przeznaczyć dla ogółu . W takiej sytuacji potrzebny by był ktoś ,kto by to zorganizował , No i tą społeczność też musiałoby być stać na takie kosztowne inicjatywy . My w tej sytuacji możemy powiedzieć szkoda i pamiętać ,że takie były i jak wyglądały .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marija, one maja wlascicieli...
      Przypuszczam, ze tak za rok lub dwa te zabytkowe domki pozostana tylko w pamieci, bo okruszek po nich nie pozostanie :(

      Usuń
  4. Nie rozumiem - to nie można sprzedać? Jeśli jest właściciel? Nie zależy mu na kasie? Na pewno znalazłby się amator.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasciciel nie tak dawno kupil...
      Hanus, ja tez nie rozumiem i nie "nadanzam" za takim rozumowaniem...
      Ktos kupil po "cos"
      Za tym "cos" wiele sie kryje. To jest wszystko bardzo ekonomicznie przemyslane, niekoniecznie z dobrymi rozwiazaniami dla starych domow z dusza, perelkami Pogorza Izerskiego.

      Usuń
  5. Wielka, wielka szkoda. Przecież z tego można stworzyć prawdziwe, klimatyczne cudo. Pewnie jest tak, jak dziewczyny już napisały. Ktoś czeka aż się domek rozpadnie sam i w majestacie prawa będzie go trzeba rozebrać, a na to miejsce walnąć nowoczesny klocek bez duszy. Szkoda, że właścicielem nie jest pasjonata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze te domki nie sa w najlepszym stanie technicznym...Wymagaja sporo pracy i pieniedzy. Ale jesli sie ktos decyduje na ich zakup...to widzi co kupuje.
      Sa rowniez i takie, z ktorych stworzono piekne chalupy z dusza. Czyli mozna. Kiedys je pokaze :) Musze najpierw zdjecia wykonac :)

      Usuń
  6. Szkoda gadać ...... wiele jest takich miejsc, które rozpadają się, albo zabudowywane są betonem - taki widocznie betonowy stan umysłu w naszym kraju panuje. T ...hujowo - betonowy.
    Trzeba mieć tylko nadzieję, że powstanie tam równie klimatyczny dom, z drewnianym płotem i kwiatami. Wiem, wiem, marzycielka jestem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidia, za duzo tego betonowego stanu umyslu w kraju, za duzo...
      Marze razem z Toba :)

      Usuń
  7. Mnie tez to boli. Bardzo. Odwracalam glowe na moim Slasku, bo ktos po zburzeniu kamienicy, wpakowal brzydka, nowoczesna kolorowa plombe. tak latwiej. Czysciej, taniej. I szybciej-to choroba naszych czasow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, trzeba jakas szczepionke stworzyc na te chorobe naszych czasow...
      Ide zaraz do Ciebie jeszcze raz podelektowac sie czerwcowymi zdjeciami :)

      Usuń
  8. Rzeczywiscie boli, kiedy widzi sie ruine takich pieknych domow, domow jeszcze z dusza. Powinny podlegac ochronie, jak zabytki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panterko, no boli mnie to. I nic nie moge zrobic...
      Mysle, ze podlegaja ochronie konserwatora zabytkow. Na pewno podlegaja.
      I widzisz jak to jest z ta ochrona...

      Usuń
  9. Miałaś rację, wtedy... przeczuwałaś.... Wielka, wielka szkoda. Aż się boję myśleć, co teraz będzie...
    A swoją drogą - ciekawe, czy ten dom nie był w rejestrze zabytków? Czy konserwator wie, co się tutaj wyrabia? bo to ewidentne jest rozbiórka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na taki który powinien być w rejestrze zabytków .

      Usuń
    2. Inkwi, bylysmy na werandzie, patrzylysmy razem na ten domek...byl caly. Widzisz co z niego zostalo :(
      Tak sobie mysle...kilkanascie lat temu, gdy zmienialismy pokrycie dachowe w naszym domu musielismy miec zgode konserwatora zabytkow.
      Wiec jestem pewna, ze te domki sa w rejestrze zabytkow. Ale widzisz co sie dzieje :(

      Usuń
    3. Aż się boję, na co będziesz musiała patrzeć przez najbliższe lata...

      Usuń
  10. Szkoda, że takie przepiękne dziedzictwo się marnieje....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Wielka szkoda :(
      Tylko siasc i plakac :(
      ...a przyszlosc betonowe wizje zatacza...Obym sie mylila !!!

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Przykre to wszystko :(
      Licze na cud...

      Usuń
  12. ojej.... :((((((((((
    nie lubię takich historii :(((
    Całusy posyłam ku pokrzepieniu :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emko, a Ty nie powinnas juz spac ? :))
      Ja tez nie lubie takich historii ale lubie jak dobrze sie koncza, wiec czekam z nadzieja ze nie bede miala betonowych widokow.
      Ku pokrzepieniu przyjmuje calusy z wielka radoscia :*****

      Usuń
    2. sypiam ostatnio ciągle... więc obojętnie o której godzinie przebudze się na chwilę - korzystam z niej ;)))

      Usuń
    3. :) Milej niedzieli Emko :****

      Usuń
  13. Jeszcze niedawno marzył mi się taki dom. Był tu u nas na sprzedaż podobny. Stary, wygodny, z pruskim murem... Ze względu na cenę długo nikt nie chciał kupić. Już zaczęłam sobie roić, że stanieje, że za rok, kredyt itd. A tu masz! Ktoś jednak kupił i sadzi obok domu kwiatki. Bardzo mi żal te Twojej Perełki:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kalipso. Wiele osob marzy o takim domku. Z kwiatami, piecem w kuchni i malych okienkach. Malwami...
      A niektorzy maja i widzisz co sie wyprawia...
      Sprawiedliwosci nie ma na tym swiecie :(
      Tule mocno :***

      Usuń
  14. A u nas co? Konserwator pozwala niszczyć układ amfiladowych pokoiw XIX - wiecznym pałacu, bo inwestor chce mieć salę dla wszystkich swoich przedstawicieli handlowych... - autentyk;) Do doopy z takimi konserwatorami, kogo i co oni konserwują???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krecie, oni siebie konserwuja, zeby mogli siedziec w swoich fotelikach jak najdluzej !

      Usuń
  15. Żal takich perełek, zajrzałam na polecanego przez Ciebie bloga, zapisałam się - choć w ten sposób można utrwalać pamięć prowincji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Choc w ten sposob. Popatrzec na piekne profesjonalne zdjecia i podumac przy herbacie, patrzac w niebo...:)

      Usuń
  16. Takie domy mają niepowtarzalny klimat... Wyglądają pięknie, ale i tak charakterystycznie pachną, a będąc w środku ma się wrażenie, że weszło się do czyjegoś życia i ogląda jego historię... Niezapomniane przeżycia. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zaden nowy twor budowlany nigdy nie bedzie mial tego klimatu, co te domy z dusza...
      Coraz mniej tych chalupek, coraz mniej historii, coraz mniej niepowtarzalnego klimatu :(

      Usuń
    2. Bo tak jak ktoś wcześniej już napisał, wygrywa aspekt finansowy.
      Zresztą odkładając już kwestię pieniędzy na bok, ja też bym wolała wybudować coś na nowo, od podstaw, po swojemu.
      Lubię takie stare chatki zwiedzać, podziwiać, ale wiesz... Ja z tych, co się duchów boją, a wyobraźnię mam bogatą i robi za dwóch. ;)

      Usuń
    3. Ja nie mam absolutnie nic przeciwko budowaniu nowego ;) Ale nie kosztem starego...O stare trzeba dbac, ku pamieci :)
      Dzialek budowlanych pod dostatkiem jest wokol...do wyboru, do koloru. Bez duchow :)

      Usuń

Moderuje komentarze do starszych postow aby mi nie umknely ;)
Bardzo dziekuje za kazde napisane slowo :)