poniedziałek, 27 lipca 2015

Pozdrowienia z gor

Jak wiekszosc z Was wie, bawie obecnie w Zakopanem.
Wrazen mam wiele, refleksji jeszcze wiecej :)
Moja obserwacja gorskich okolic nie ma konca...;)
Moj wzrok czasami odmawia mi posluszenstwa, patrzac na modnych turystow wedrujacych po szlakach w sandalach i klapkach na obcasiku. Do tego elegancka sukieneczka i jest fajnie...
Moj sluch wysiada, gdy slysze moich sasiadow, u ktorych na wieczornych posiadowkach przy piwie dominujace slowa to - ja pierdole i kurwa...jeszcze chuj jest popularny.

W samym miescie kroluje wszystko czego dusza zapragnie ;)
Nawet skarpetki 3D sa ;) A gdyby komus bylo za goraco to wachlarzyk tez mozna dostac.

Mijajac w drodze na Morskie Oko natknelam sie na taka oto rozmowe dwoch chlopczykow...
- Ty, po co oni kaza nam isc do tej gory caly czas, przeciez to meczace ?
- No jak to po co, zeby zobaczyc to Oko cos tam.
- Acha...

Z kulinarow...zainrygowal mnie kebab goralski i pizza goralska ;)
Wybralam kwasnice :)

Pani, u ktorej kupowalam miod, proszac o sloiczek z nalepka - z wielka rozpacza stwierdzila, ze goralska wlascicielka ja zabije...
Nalepki sa towarem deficytowym :)

Najwiekszym prezentem jest dla mnie w tym miescie Mika z Tropikiem.
I zielony domek oraz piekne gorskie widoki, ktore zapieraja dech w piersiach.
Moj nastepny post bedzie o bardzo kochanej Osobce i bardzo kochanym piesku :)





 Pozdrowienia serdeczne z gor :)





46 komentarzy:

  1. O ja cie ... faktycznie lepiej skupić się na Mice, Tropiku i zielonym domku :) Tam masz przegląd całego społeczeństwa, szkoda tylko, że patologia zawsze jest głośniejsza i bardziej widoczna ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam, to znaczy w Zakopanem, a nie u Miki he,he :))

      Usuń
    2. Skupialam sie na Mice, Tropiku i pieknych widokach gorskich oraz starych chatkach goralskich :)

      Usuń
  2. Ech .... Orszulka chyba się czepiasz, biznes to jest biznes, a kto je dzisiaj kwaśnicę, jedynie chyba tylko ....Orszulka ;)))
    Moja refleksja jest taka, że większość ludzi podróżuje, no bo jak urlop to trzeba się przemieszczać. Zobaczyć trzeba Morskie Oko, bo przecież inni widzieli itd itp. Moim zdaniem ludzie których nie interesuje świat powinni siedzieć w domu. A prawdziwi włóczędzy tacy którym jest to potrzebne jak powietrze, kupowali by tylko regionalne wyroby i jedli tylko regionalne potrawy. Turystyka to teraz przede wszystkim snobizm i dlatego jest jak jest .
    Orszulko trzeba było patrzeć tylko na góry, bo one w dalszym ciągu są piękne ;))) No i Mika i Tropik to ważny i bardzo miły element Zakopanego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marija, nie czepiam sie ;) W wiekszosci miast turystycznych wakacje skupiaja caly przekroj odpoczywajacych i ich indywidualnych nawykow oraz jakiegos tam podejscia do kwestii odpoczynku ;)
      Taki mamy klimat i juz ;)
      Kwasnica byla pyszna, mnam, mniam :)
      Gory przepiekne, bedzie mi brakowalo tego widoku :)

      Usuń
    2. Moje spostrzeżenia na temat podróżowania , tak bardzo kategorycznie zabrzmiały ;))) Może to wynika z tego, że obserwuję pęd do zobaczenia naszego Afrykarium, zarówno korki na mojej ulicy, jak i kolejkę do kasy po bilety. I widzę w tych kolejkach dzieci w różnym wieku. Dorosły samodzielnie podejmuje decyzje, więc jeśli ma ochotę, niech stoi, ale te dzieci nie mają ochoty stać w kolejce, tak jak i całymi godzinami krążyć w śród zwierząt, które czasem widać, a czasem nie widać. I nie wiem czy można to nazwać wypoczynkiem, ryczące dziecko i zdenerwowani tym rykiem rodzice. A nieraz dziecko płacze ze zmęczenia, a rodzice podchodzą do tego jak do czegoś oczywistego i krążą dalej. Jestem dosyć częstym gościem w zoo i zauważyłam ,że dzieci najchętniej spędziły by ten czas na kilku placach zabaw, które tam są ;)
      Ale masz rację taki mamy klimat i już :)) Każdy ma prawo do swoich wyborów :)))

      Usuń
  3. Bo po cóż Ty, Orszulko, do tego Zakopanego jechałaś? Nie masz gór u siebie (znaczy: u nas)? A Mikę z Tropikiem mogłaś tutaj zaprosić, byłoby... zarębiście ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to po co jechalam ? ;)
      Zeby zobaczyc prawdziwych gorali i owieczki :)
      Nasze gory piekne sa, jednak smiem twierdzic, ze te tutaj mi sie zdecydowanie bardziej podobaja :)

      Usuń
  4. Góry w słońcu cudne...
    Ja bym też zjadła kwaśnicę, ale daj to dzieckom wychowanym na Mackach Donaldach....ale z drugiej strony gdyby tego jedzeniowego szajsu nie było to może z głodu na kwasnicę by się rzuciły i zasmakowały? Ucałuj Mikę z Tropikiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj ucaluje Mike i Tropika :)
      Mnemo, mysle, ze protest ogolnoswiatowy by powstal gdyby Macki Donaldy pozamykali...
      Co to sie porobilo...

      Usuń
  5. Bardzo dawno juz w Zakopcu nie byłam, ale mam stamtąd cudowne wspomnienia. Pewnie nie chciałam zauwazać i słyszeć tej drugiej strony medalu. Co innego było mi w głowie wtedy. A dzisiaj...Pewnie dzisiaj i mnie wiele rzeczy by tam przeszkadzało. Przede wszystkim tłumy, komercja, odpustowośc...Bo tam i w górach za duzo ludzi. Nie to, co u mnie. Odzwyczaiłam sie od tłumnie uczęszczanych turystycznych szlaków.
    Dobrze, że masz tam Orszulko u kogo i przy kim odpocząc od tego wszystkiego i po prostu cieszyć sie Zakopanem!:-))
    Pozdrawiam Cię ciepło z deszczowego (nareszcie!) Podkarpacia!:-))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olenko, zdecydowanie nastepnym razem odwiedze Zakopane poza sezonem. Na pewno bedzie spokojniej :)
      Ciesze sie bardzo, ze Mika jest blisko :) A Tropik zabiera mnie na spacer w bardziej spokojniejsze rejony Zakopanego :)
      Pozdrowienia serdeczne dla Was jeszcze ze stolicy Tatr - dzisiaj za pare godzin wyjezdzam do moich izerskich klimatow :)

      Usuń
  6. Hej góry nasze góry ! ... z niecierpliwością czekam na relację ze spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Gory nasze gory i doliny :)
      Ewa, relacja ze spotkania bedzie juz wkrotce :)
      Mika i Kalipso w roli glownej :) Tropik oczywiscie tez :)

      Usuń
    2. Kalipso, no co Ty ;)
      Ja Strachorem nie jestem ;)

      Usuń
  7. Jeśli zamknie się oczy na przysłowiowe już Krupówki, góry są tam nadal piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gory sa i beda zawsze piekne :)
      A Krupowki niech tam ciesza swoich zwolennikow :)

      Usuń
  8. Jezdem calkiem blisko, macham do Was))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze sie nie zobacze z Toba Kasiu...
      Macham Ci, macham :)

      Usuń
    2. Kasia, kiedy zawitasz???

      Usuń
  9. Orszulko, litości:))) To ja Ci jakąś nalepkę przyszykuję:) Ale piękne zdjęcie zamieściłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Juz sie ciesze na nalepke :)

      Usuń
    2. Ha, ha, ha, wiedziałam:)))) Pozdrowienia dla całej Rodzinki:))))

      Usuń
  10. ojejuniu, ale fajnie :)
    buziaki i szykuj tam atrakcje, bo ja mam zamiar pojawić się w górkach za miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polly atrakcji Ci z pewnoscia nie zabraknie :)
      Za miesiac z pewnoscia bedzie spokojniej :)
      Buziaki :)

      Usuń
  11. Ale Ci zazdroszczę;)) Moja ekipa znów ciągnie nad morze... Góry nie dla nich;) Ale Mika przyciąga;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krecie, ze tez gor nie ma nad morzem ;) To by bylo :)
      Mika z pewnoscia przyciaga i na pewno Ciebie tez przyciagnie ktoregos dnia do Zakopanego :)

      Usuń
  12. Oj Orszulka, Orszulka, znowu mi się oczy pocą jak czytam to zdanie o mnie... To wy byliście dla mnie najpiękniejszym prezentem i każdy dzień z wami to podarunek. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogliśmy się spotkać "tak naprawdę":))))) Dziękuję Wam za wszystko, za waszą obecność, pomoc i sympatię. Tropik macha ogonem i dziękuje za spacerki!
    A co do miasta i turystów to niestety sezon właśnie tak wygląda jak opisałaś, sami słyszeliście odgłosy balang z domków na wynajem obok mnie. A tandeta i pseudoturyści byli tu odkąd Zakopane stało się popularne, Rafał Malczewski narzekał na to już w międzywojniu. Tylko że teraz ta tandeta jakby bardziej tandetna a pseudoturyści bardziej pseudo... A pytających o wyjazd samochodem na Giewont nie brakuje:))) Ściskam was mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mika, z tym Giewontem to dla mnie hit tego lata :)))
      Zdjecia wyslane zostaly przed chwila na Twojego @ :) Mnie sie oczka bardzo spocily gdy je ogladalam :)
      Przebywac w Twoim towarzystwie to sama przyjemnosc, wiec na pewno beda nastepne razy :)
      Sciskam Cie mocno i obowiazkowo glaski dla Tropika :)

      Usuń
  13. Orszulko, ślę uściski:*** Tak się cieszę, że mogłam poznać Ciebie i Twoją Rodzinę. Wszyscy jesteście przesympatyczni. Żałuję, że tak mało czasu miałam na poznanie Was i Miki. Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja, żeby się spotkać. Świat przecież nie jest taki duży:)
    A Mika jest kochana! Jakie ja czułam wzruszenie, stojąc przed furtką tego zielonego domku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso, peszysz mnie:))) Jestem sobie zupełnie zwyczajna. Cieszę się bardzo, że zawitałaś choć na chwilkę do zielonego domku:))) I też czekam na dłuższe spotkanie!

      Usuń
    2. Kalipso, no i oczy mi sie spocily ;)
      Ide po chusteczke...
      Sciskam Cie mocno :***

      Usuń
    3. Szkoda, że mnie tam razem z Wami nie było.

      Usuń
    4. Artenko, wszystko przed nami :) Ze spotkaniami jest podobnie jak z miloscia...przychodza, kiedy zupelnie sie tego nie spodziewamy :)

      Usuń
    5. oj, dziewczynki, ale z Was beksy ;)))
      Fajnie miałyście, a tu łezy ;P
      Orszulko, ja z Wisły przywiozłam sobie "góralską jaszczurkę" przepięknie kolorową:) Pizzy góraskiej bym też nie jadał, wolę oscypki i bundz :)

      Usuń
    6. Sonic, my tak ze szczescia lezostwo uprawiamy :)
      Ciekawa jestem tej "goralskiej jaszczurki" z Wisly :)
      Oscypki i bundz...teskni mi sie teraz za tymi rarytasami ;)

      Usuń
  14. pięknie, kiedy to ja w górach ostatnio byłam ....
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sie wybrac w te gory ;)
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. No to teraz nowy post poproszę:)

      Usuń
    2. Kalipso, dla Ciebie wszystko ale Blogger mi namieszal i nie publikuje nowych postow w listach czytelniczych :(
      Chyba musze poczekac az mu przejdzie foch :(

      Usuń
  16. Niestety, nadal widzę post o górach. Ale wieczorkiem może coś wymyślę:)

    OdpowiedzUsuń

Moderuje komentarze do starszych postow aby mi nie umknely ;)
Bardzo dziekuje za kazde napisane slowo :)