piątek, 16 stycznia 2015

Futerkowo Feliksowo

Kilka dni temu dostalam prezent z okazji pewnego uroczystego dla mnie dnia :)
W zyciu dostawalam rozne prezenty, lecz na widok TEGO podarunku na chwile mi odjelo mowe...;)



Moj prezent jest cudnym Feliksem, ktory kazdego dnia odkrywa bardzo ciekawy swiat...
Doniczki leca z parapetow, zdarza sie...
Pralka otwarta, czemu nie wejsc...
Czemu by tak nie skoczyc na glowke z kanapy ?


Czasami zdarza mu sie chwilke odpoczac z podkresleniem "czasami" :)



Nigdy nie mialam kota, zawsze byly psy...
Teraz juz wiem...jak to jest miec futrzaste kocie stworzonko :)
Pozdrawiam Was serdecznie :)

sobota, 10 stycznia 2015

Orszulkowy styczen

Brak mi weny ostatnio. Platam sie jak...(rzekl by tata lesnik) smrod po lesie...
Przepraszam ale taki jest fakt.

Londyn tonie w szarosciach i deszczu...
Nowy Sasiad pieknie gra na gitarze i wszystko ma na oku, nic mu nie umknie ;)
Nawet dostawa szafek do pokoju Bartoliniego ;) I nowe firanki ;)


Pozdrowienia serdeczne dla Was z zyczeniami pieknych dni w Nowym Roku :)
Takich, jak ta ROZA tylko bez kolcow oczywiscie :)