poniedziałek, 11 maja 2015

Przyszla pora na bambusa...

Dzisiejszego ranka czytajac jak to Kretowata odwiedzila Pania PrezesKure uslyszlam BUM ;)
Z predkoscia swiatla pedze zobaczyc co to ?
No i moje oczy zobaczyly...



Nie bede pisala, jakie pierwsze slowo powiedzialam ;)

Stoje i mysle, co pierwsze ? Scierka czy odkurzacz ?
Wybralam najpierw odkurzacz i to byl moj blad...razem z kawaleczkami szkla wciagnal wode. Gdybym wybrala scierke w pierwszej kolejnosci to cale rece poranione, bo butelko - wazon rozpadl sie w drobny mak...
Ja sie dwoje i troje aby to posprzatac, a sprawca zamieszania...





Bambus zamieszkal z gozdzikami w wazonie...
Worek z odkurzacza suszy sie na sloncu...
Butelka nowa by sie przydala. Trzeba winko wypic ;)

piątek, 8 maja 2015

Cieszyc sie chwila...

Kupujac na moim ulubionym straganiku truskawki podszedl do mnie mezczyzna. Zapytal, czy chcialabym cos kupic...
Otworzyl torbe, a ja ujrzalam roznego rodzaju "markowe" perfumy...
Podziekowalam grzecznie usmiechajac sie.
W tym momencie pan sprzedajacy mi truskawki zabral glos i dolozyl swoje "nie" dla pana perfumiarza...I to bylo chyba o jedno "nie" za duzo.
- Pytalem te pania, wiec dlaczego sie odzywasz ?
- To jest moja klientka, wiec nie zaczepiaj jej. Daj jej spokojnie zrobic zakupy.
Potem juz byly wyzwiska jednego do drugiego z wielka wzajemnoscia. Mysle, ze gdyby pana perfumiarza nie zabral jego kolega, to rekoczyny gwarantowane...
A ja po tym wszystkim zdalam sobie sprawe, jak niewiele potrzeba aby czlowieka wyprowadzic z rownowagi...


Truskawki nawet mialy smak truskawek ;) I ciesze sie chwila z nimi ;)
Usmiecham sie, bo wiem, ze czeka mnie jeszcze wiele takich truskawkowych chwil ;)




I koktajlowych chwil tez mnie duzo czeka...;)




Jesli juz w kulinariach jestesmy, to ciesza mnie chwile, gdy w spokoju tworze  gulasz warzywny z grzybami o nazwie pieczarka ;) Dla Anglikow kazdy grzyb jest pieczarka ;))))



Wracajac do chwil i cieszenia sie nimi...Przedstawiam Wam Feliksiatko, ktore udalo mi sie "zlapac" w wielkiej zadumie ;)




 I lany kwitnacego rzepaku niosacego swa won daleko, daleko...
 Jak sie nie cieszyc taka chwila...


I taka chwila...gdy kwitnie czeresnia "somsiada" ;)





Pozdrowienia serdeczne dla Was i cieszmy sie chwila :) Bez wyprowadzania z rownowagi ;)