czwartek, 15 września 2016

Na dobranoc i dzien dobry

Moze tak...


...moze tak...


A moze jednak tak...


Na dzien dobry moze tak...


...albo tak...


Dupka, brzuszek lapeczki musza miec mieciutko, zadnych twardosci :)

28 komentarzy:

  1. To ostatnie zdjęcie - jakby król jakiś siedział na czerwonej podusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaaa - pierwsza:) :) :)

      Usuń
    2. Artenko, wygralas posiedzenie z krolem na czerwonej podusi :)

      Usuń
  2. Nie jedna elegantka pewnikiem futra zazdraszcza jego właścicielowi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orko, kto je tam wie, te elegantki ;) Cos tam do niego miaucza, tylko nie wiem co ;)

      Usuń
  3. Tak dawno go nie pokazywałaś! A jest śliczny, prześliczny! Zawsze chciałam mieć rudzielca, a trafiajo mi się buraski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hana, przyjdzie taki dzien, ze trafi Ci sie rudzielec ;)
      Buraski beda zadowolone :)

      Usuń
  4. I kfiatki masz w domu! Szczęściara...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co w tym dziwnego? Ja tez mam cale mnostwo mimo dwoch kotow.
      A rudasek wyjatkowo fotogeniczny.

      Usuń
    2. Panterko, Czajnik Hany uwielbia kfiatki - i te wazonowe i doniczkowe ;)
      Jego uwielbienie do nich przerasta wszelkie granice :)

      Usuń
    3. Z pewnoscia Hana go glodzi, wiec musi sobie biedaczek pomagac szamajac kfiatki. Inaczej zszedlby niechybnie z tego niedozywienia. :)))
      Moje jom do syta, wiec kfiatki sa bezpieczne.

      Usuń
    4. Do Czajnika - jak wiecie - dołączyła Malinka. Ona mniej obżera, za to rozkopuje ziemię. Doniczka z trawą jest zmasakrowana, ziemia wszędzie dookoła. W kuchennym zlewie też.
      Wazon także się nie uchowa. Leży po 5 minutach. Tak więc kfiatki mogę mieć tylko w ogrodzie:(

      Usuń
    5. Dobrze, ze za kwiatki w ogrodzie kotki sie nie zabraly ;)

      Usuń
  5. Najbardziej podoba mi się pierwsza pozycja na dobranoc i pierwsza na dzień dobry, taki spokój i pewność siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnosc siebie to on ma, ze spokojnoscia tez mu sie zdarza ;)

      Usuń
  6. Ja mam dokladnie tak samo :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Czyli zdarza Ci sie lezec do gory brzuszkiem :)

      Usuń
  7. Ale on duży jest !!! Słodziaczek kochany, ta jego królewsko - łobuzerska mina wymiata :)))
    A pozy .... ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozy mnie rozczulaja :)
      On tak lezy i mysli...co by tu nabroic ;)

      Usuń
  8. Śliczny rozkoszniaczek. Kocury kochają swoje paniusie, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, prawda Rucianko droga :)
      Bardzo kochaja i bardzo sie staraja okrecic swoje paniusie wokol "palca" :)

      Usuń
  9. Dzień dobry :) Piękności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny!!! Oj, widać, jak kocha swój domek i jak mu tam dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso, Ty nocny kocie ;)
      Dzudasek kocha wszelkie wygody, jest nadwygodny ;)
      Taki koci Krolewicz z niego ;)

      Usuń

Moderuje komentarze do starszych postow aby mi nie umknely ;)
Bardzo dziekuje za kazde napisane slowo :)